Czy rozumiesz, co mówi do ciebie Bóg?

Ewa Czaczkowska, historyk i ekspert naukowy Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie prezentuje publikację o czterech polskich kobietach, których gorliwa wiara i jej manifestacja nie były właściwie zrozumiane lub przyjęte

Historie niesamowite

Ewa Czaczkowska, historyk i ekspert naukowy Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie prezentuje publikację o czterech polskich kobietach, których gorliwa wiara i jej manifestacja nie były właściwie zrozumiane lub przyjęte. Mistyczki. Historie kobiet wybranych To historia gorliwej wiary, a często też ceny, którą trzeba za nią zapłacić.

Kluczem do wyboru bohaterek było założenie, że żadna z nich nie należała do zgromadzenia i w swych widzeniach nie otrzymały konkretnych do wykonania misji. Według autorki to działało na ich korzyść, bo miały dzięki temu łatwiej. Skupienie na współczesnych mistyczkach ma otworzyć drogę do szerszego dyskursu, ale również wskazać na potrzebę profesjonalnie wyszkolonego przewodnika duchowego, a tych w kościele trudno znaleźć i trzeba uważać zarówno na ich autentyczność jak i na autentyczność samych opowieści o objawieniach.

Jak zostać mistykiem?

Z pewnością nie robi się tego samemu, mistykiem się jest, nie zostaje. Doświadcza się wizji, również przepowiednie przyszłości, objawień i stygmatów, a także ekstazy w modlitwie. Każda z nich przeżywała miłosne zjednoczenie duszy z samym Bogiem. Określenie mistyk nie budzi zaufania i podchodzi się do niego nad wyraz ostrożnie.

Przyglądając się każdej z bohaterek książki Czaczkowskiej nie trudno znaleźć analogie, jednak każdy z ich życiorysów jest zgoła inny i zasługuje na indywidualną opowieść. Wanda Boniszewska, Alicja Lenczewska, Wanda Malczewska i Maria Franciszka Kozłowska są postaciami znanymi każdej osobie wierzącej. Dwie pierwsze były stygmatyczkami, wszystkie miały dar jasnowidzenia, spisywały lub przekazywały swoje rozmowy z Jezusem. Każda z nich poniosła za to swoją cenę. Wanda została zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, Alicja zmagała się z ciężką chorobą, Wandzie nikt nie wierzył, gdy widziała odzyskującą niepodległość Polskę, a na Marię Franciszkę nałożono ekskomunikę. Zaskakująco tylko jedna z nich, Wanda, doczekała się procesu beatyfikacyjnego, co stało się po wielu latach udowadniania jej działalności i sprawdzania prawdziwości objawień. Maria Franciszka jest co prawda uznana za świętą, ale tylko w kościele mariawickim, katolicki nie uznaje tego święcenia.

Czy mistyczek było więcej?

Oczywiście, że tak, wiele z nich żyje współcześnie. Natomiast, jak zauważa autorka, kościół zawsze miał problemy z mistykami. Przewodnik duchowy, który w wypadku widzeń i objawień jest niezbędny pomaga też samej osobie dotkniętej, przede wszystkim ściągając z niej ciężar psychiczny lub brzemię niezrozumienia. Publikacja ma za zadanie dotrzeć do współczesnego czytelnika i pozwolić mu oddać się refleksji nad zagadnieniami wiary.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com